O tym, jak robi się London Fog, zwaną również Tea Latte

13-03-2011

Jako miłośnik wszystkiego, co mówi z brytyjskim akcentem, nie ustaję w poszukiwaniu nowych rzeczy pachnących wodą z Tamizy. Dlatego jako nieprzeciętnie utalentowany pogromca Pascala-po-prostu-gotuj-Brodnickiego przybliżę dzisiaj, drogi czytelniku, sposób na zrobienie London Fog, zwanej również Tea Latte – napoju, który zwali z nóg twoją połowicę, bądź też dopełni twoje codzienne fish’n’chips. Nie samą Coca-Colą bowiem żyje człowiek, a do ziół, które zażywa, warto dorzucić herbatę.

Potrzeba nam: kubka (dużego), syropu waniliowego (kieliszek lub dwa), mleka (przynajmniej szklanka), herbaty Earl Grey (firm różnych, polecam eksperymentowanie), spieniacza do mleka, wody. Stosowne informacje o miejscach zakupu powyższych gadżetów zobaczysz na obrazkach. 

Na początek wstawiamy na gaz czajnik z wodą i w międzyczasie zajmujemy się poszukiwaniami kubka.

Tea Latte

Jak widzisz, przygotowujemy dzisiaj napój w wersji „Dzień Kobiet”. Ważne, żeby twój kubek był duży (rozsądne minimum to pół litra). Jeśli dodatkowo chcesz zobaczyć, dlaczego ten sposób podawania herbaty nazywa się London Fog to zadbaj o to, żeby twój kubek był przezroczysty. Wrzucamy dwie torebki herbaty.

London Fog

I zalewamy do połowy wodą, która do tego czasu powinna już się zagotować.

London Fog Tea Latte

W międzyczasie parzenia się herbaty grzejemy mleko (tak, może być w mikrofali), a następnie poddajemy je spienianiu. (Chodzą słuchy, że bogaci ludzie nie będący studentami mają specjalne urządzonka do spieniania mleka w swoich pięknych, chromowanych ekspresach.)

London Fog Tea Latte

Jako spryciarz, drogi czytelniku, na pewno wpadłeś już na pomysł, aby spienić nie jedną, a dwie szklanki mleka – dla efektu. Tak też robimy.London Fog Tea Latte

Przyszedł czas na to, żeby wyciągnąć torebki z kubka. Teraz robimy szybko (zanim mleko i herbata ostygną) następujące rzeczy. Wyciągamy nasz syrop waniliowy.

London Fog Tea Latte

Nalewamy kielicha i wlewamy do herbaty. Jeśli lubisz wanilię – tak jak autor tego bloga – możesz dziabnąć jeszcze jednego.

London Fog Tea Latte

Teraz delikatnie , po ściance naszego kubka, wlewamy na powierzchnię herbaty spienione mleko. Bierzemy w dłoń młynek z czekoladą (lub czekoladę ręcznie tarkowaną)…

London Fog Tea Latte

…i posypujemy naszą herbatkę.

London Fog Tea Latte Starbucks

It’s done! Jesteś gotowy/gotowa na podbój serca twojej drugiej połowy, obiektu twoich marzeń, lub po prostu na to, żeby stać się bardziej Brytyjczykiem. Zanim, drogi czytelniku, pomyślisz „herbata i mleko? to nie przejdzie!” – spróbuj! Dodatkowo herbata działa stymulująco na bliżej niezidentyfikowane rejony mózgu – co widać po autorze bloga.

Z brytyjskim pozdrowieniem, do następnego razu!


Fatal error: Uncaught Exception: 12: REST API is deprecated for versions v2.1 and higher (12) thrown in /home/users/wysocki/public_html/kamilwysocki.com/wordpress/wp-content/plugins/seo-facebook-comments/facebook/base_facebook.php on line 1273