O tym, że jak się nie ma co się lubi, to się lubi muzyczną grę

06-12-2011

Właściwie to do końca nie jestem przekonany do tego, co właśnie zamierzam zrobić. Wszelkie formy łańcuszków, spamów i tym podobnych rzeczy uważam za stratę czasu, niemniej jednak jeśli chodzi o muzykę, to można chyba to przeboleć. Tym bardziej, że właściwie jesteśmy na blogu, a na blogu trochę prywaty nie zaszkodzi, nawet jeśli odpowiedziami na pytania mają być utwory. Może akurat ktoś będzie szukał czegoś do posłuchania? Zaczynamy.

1. Piosenka, którą uwielbiasz? O matko, wybór będzie ciężki, ale niech będzie to epicki utwór Muse – Citizen Erased. (Który to, swoją drogą, uważam za najlepszy tego zespołu).

2. Piosenka, którą ostatnio lubisz? Cóż, teraz czas na mały wstyd, ale Kasia nam to pokazała i wszyscy w mieszkaniu znają na pamięć ;) (Swoją drogą, jak to jest, że takie odmóżdżające kawałki tak strasznie się wkręcają?) Michel Teló – Ai Se Eu Te Pego. Facet potrafi sobie dobrać publiczność.

3. Piosenka, która sprawia, że jesteś szczęśliwy? No dobra, czas się przyznać, że nie przeczytałem tych wszystkich pytań od razu. Znalazłby się z milion, ale żeby nie powtarzać wykonawców niech będzie Oasis – Supersonic. Chociaż sam nie wiem, dlaczego tak działa.

4. Piosenka, która sprawia, że jesteś smutny? Chyba nie ma takiej, którą bym się szczególnie przejmował, ale jeśli chodzi o nastrój samego kawałka to zdecydowanie Arctic Monkeys – 505.

5. Piosenka, którą dzielisz z kimś? James Blunt – 1973.

6. Piosenka, która kojarzy Ci się z jakimś miejscem? Londyn. Babyshambles – Albion.

7. Piosenka, która kojarzy Ci się z jakimś wydarzeniem? Świeżynka. Ania Dąbrowska – Sen o spadaniu.

8. Piosenka w której znasz wszystkie słowa? Całe mnóstwo, ale może niech będzie w takim razie taka, z której zrozumieniem ze słuchu (w każdym razie fragmentów) miałem miliony lat temu niezły problem ;) Incubus – Under My Umbrella.

9. Piosenka, która sprawia, że chce Ci się tańczyć? Nieśmiertelny fragment z nieśmiertelnego filmu. Marty McFly – Johnny B Goode. (Chuck Berry w oryginale).

10. Piosenka, która sprawia, że robisz się senna/y? Właściwie to wszystkie Coldplay. Nigdy nie udało mi się zmęczyć płyty do końca. Z niektórymi utworami Radiohead mam to samo. Ale największym hiciorem do puszczenia sobie na murowany sen jest zespół The XX. Utwór Crystalised, bo rzadko udaje mi się wytrzymać dłużej.

11. Piosenka Twojego ulubionego zespołu? Jest chyba jeden jedyny zespół, którego słucham regularnie nieprzerwanie od kiedy go znam. The Libertines – Time For Heroes.

12. Piosenka zespołu którego nienawidzisz? Żeby zaraz nienawidzić… Po prostu zespoły, których nie lubię staram się obchodzić szerokim łukiem. Pozwolę sobie olać ten punkt.

13. Piosenka, która sprawia Ci przyjemność? Przyjemność? Kiedy jest smutno, źle i w dodatku jest się w środku sesji na uczelni dobrze jest sobie zapodać Fuck Forever od Babyshambles. No i nie da się ukryć, że z samego fuckowania przyjemność można czerpać pełnymi garściami. (Początek klipu jest uroczy).

14. Piosenka, po której nigdy nie spodziewałbyś się, że ją polubisz?  Kolejny punkt, na który nie wiem co odpowiedzieć, bo zdarza mi się słuchać takich rzeczy, że wstyd przed rodziną, a co dopiero przed znajomymi. Da się do tego przyzwyczaić.

15. Piosenka, która opisuje Ciebie? Cóż, tak naprawdę to jest ich mnóstwo. Czasami jestem jak Robbie Williams – Come Undone. W weekendy często jak Asher Roth – I Love College. Kiedy mam zły humor to jestem trochę jak Ajron Men ze stajni Kukiza. Podobno też trochę Myslovitz – Zawód fotograf.

16. Piosenka, którą kochałeś, a teraz nienawidzisz? Nie ma takiej, nikt mi jeszcze nie zdołał obrzydzić ulubionych kawałów ;)

17. Piosenka, którą często słyszysz w radiu/telewizji? Zdecydowanie wszystko Adele. Zbyt często. Szczególnie Rolling In The Deep. (Naprawdę ktoś to kliknie?)

18. Piosenka, którą chciałbyś usłyszeć w radiu? Świetny Richard Ashcroft i kawałek A Song For The Lovers. Szansa raczej mała.

19. Piosenka z Twojego ulubionego albumu? A miałem się nie powtarzać. Album The Libertines zatytułowany po prostu The Libertines. Kawałek – What Became Of The Likely Lads.

20. Piosenka, którą słuchasz, kiedy jesteś zły? Myslovitz – Acidland. Nie pomoże, nie zaszkodzi, ale tekst ma pozytywny.

21. Piosenka, której słuchasz, kiedy jesteś wesoły? Jakakolwiek. Naprawdę.

22. Piosenka, której słuchasz kiedy jesteś zły? Komuś powtórzyły się numerki. Patrz 20.

23. Piosenka, którą chcesz usłyszeć na swoim ślubie? Kasia Stankiewicz – Schyłek Lata. Byle nie za szybko. No i kto to zagra?

24. Piosenka, którą chcesz, aby zagrano na Twoim pogrzebie? The Verve – Bittersweet Symphony. Bo towarzyszy mi codziennie od kilku ładnych lat, a to fajny kawałek o życiu jest.

25. Piosenka, która Cię rozśmiesza? Nie wiem dlaczego, ale rozśmiesza. Piękny tekst. Robbie Williams – Sexed Up.

I to koniec. Muszę przyznać, że całkiem fajnie było poprzebierać w zbiorach i zastanowić się nad niektórymi punktami.