O tym, że lubię filmy

29-03-2012

Filmy są rzeczą, którą zdecydowanie lubię (szczególnie, kiedy muszę zrobić coś ważnego). A jeśli są to jeszcze filmy powiązane w jakiś sposób z modą, kampaniami, kobietami i muzyką… kto by odmówił?

Pierwszym smaczkiem na dziś jest interaktywny film firmy ONLY. W każdym jego momencie można zrobić stopklatkę, podzielić się nią na Pinterest oraz sprawdzić ubrania, które w danej scenie noszą na sobie modelki i modele. Plus warto wspomnieć o możliwości „zapięcia” rozporka jednej z pań, co pewnie spodoba się panom. Żeby panie nie były stratne – można zza drzewa podejrzeć rozbierającego się modela. Muszę przyznać, że twórcy wpadli na sprytny pomysł zwrócenia uwagi widza ;) Interaktywnie film można obejrzeć pod tym adresem, natomiast w wersji nieinteraktywnej poniżej (HD!).

Następnym filmikiem, który wpadł mi w  oko, jest video-lookbook firmy Nasty Gal. Tym, którzy ogarniają jako tako język angielski chyba nie muszę mówić, czego się po nim spodziewać.

Kolejny film, tym razem nieco delikatniejszy.

Bez odbioru.